Policja w Przasnyszu prowadzi dochodzenie w sprawie oszustwa, którego ofiarą została 31-letnia mieszkanka powiatu mławskiego. Kobieta uwierzyła osobie, która podawała się za pracownika banku, i przekazała oszustom blisko 40 tysięcy złotych, myśląc, że chroni swoje oszczędności.
W dniu 8 lipca do Komendy Powiatowej Policji w Przasnyszu wpłynęło zgłoszenie dotyczące oszustwa metodą „na pracownika banku”. 31-latka odebrała telefon od osoby, która twierdziła, że jest pracownikiem banku. Oszust przekonał ją, że na jej koncie występują podejrzane transakcje i aby zabezpieczyć swoje oszczędności, musi wykonać przelewy za pomocą kodów mobilnej płatności. W wyniku tego, zrealizowała 12 transakcji, tracąc 39 700 zł.
Policjanci apelują o ostrożność podczas rozmów telefonicznych związanych z finansami. Pracownicy banków nigdy nie proszą klientów o przekazywanie pieniędzy na inne rachunki ani o podawanie lub zatwierdzanie kodów BLIK. Każda taka prośba powinna budzić podejrzenia.
Osoby, które odbierają telefon z informacją o rzekomym zagrożeniu dla ich środków zgromadzonych na koncie, powinny:
- zachować spokój i nie działać pod presją czasu,
- nie wykonywać poleceń rozmówcy dotyczących przelewów ani kodów BLIK,
- rozłączyć się i samodzielnie skontaktować z bankiem, korzystając z numeru telefonu dostępnego na stronie internetowej lub odwrocie karty płatniczej,
- w przypadku podejrzenia oszustwa niezwłocznie powiadomić Policję.
Warto pamiętać, że oszuści często wykorzystują emocje, pośpiech i strach przed utratą pieniędzy. Chwila ostrożności oraz samodzielna weryfikacja informacji mogą zapobiec stracie oszczędności.

