15-letni mieszkaniec powiatu przasnyskiego zignorował zasady bezpieczeństwa, poruszając się hulajnogą elektryczną z prędkością 61 km/h. Pojazd został zmodyfikowany tak, aby osiągał większe prędkości, niż pozwalają na to regulacje prawne. Policjanci, którzy przerwali niebezpieczną jazdę, sporządzą dokumentację do sądu rodzinnego.
Incydent miał miejsce we wtorek, 7 lipca, w miejscowości Bartniki, gdzie funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Przasnyszu zauważyli młodego kierującego hulajnogą, który jechał z nadmierną prędkością. Przeprowadzone pomiary wykazały, że nastolatek osiągnął 61 km/h.
Policjanci ustalili, że jego hulajnoga była zmodyfikowana, co pozwalało na przekraczanie maksymalnych prędkości przewidzianych dla tego typu pojazdów. Dodatkowo, mimo wyznaczonego chodnika, 15-latek poruszał się po jezdni, gdzie obowiązywała prędkość wyższa niż 30 km/h.
W związku z naruszeniami przepisów, funkcjonariusze przygotowali dokumenty, które trafią do sądu rodzinnego. Policja apeluje do rodziców i opiekunów o większą kontrolę nad korzystaniem przez młodzież z hulajnóg elektrycznych oraz o dbanie o ich stany techniczne. Coraz częściej występują przypadki samodzielnych modyfikacji hulajnóg, które mogą stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa na drogach.
Prędkości przekraczające 60 km/h stają się niebezpieczne; nawet niewielka przeszkoda lub zderzenie mogą prowadzić do tragicznych konsekwencji. Warto przypomnieć, że hulajnoga elektryczna nie zapewnia żadnej ochrony, a skutki wypadków mogą być poważne. Bezpieczeństwo dzieci i młodzieży zależy w dużej mierze od działań dorosłych, którzy powinni rozmawiać o zasadach bezpieczeństwa oraz odpowiedzialnie reagować na niebezpieczne sytuacje.

